FANDOM


PBNP (Perdido Beach Nuclear Power) - elektrownia atomowa, znajdująca się w samym centrum ETAP-u. Ma spore znaczenie dla przebiegu akcji książki.

HistoriaEdytuj

Trzynaście lat przed rozpoczęciem akcji utworu spadł tu meteoryt, niszcząc jeden z reaktorów. Na szczęście krater pochłonął większą część promieniotwórczego uranu. Mimo, iż rządzący utrzymują, że posprzątali wszelakie niebezpieczne odpadki, w Perdido Beach zaczęły zachodzić mutacje.

To właśnie tutaj przebywał Mały Pete, gdy rozpoczął się ETAP i dlatego elektrownia jest w centrum okręgu. Stało się to podczas topnienia rdzenia, co było prawdopodobnie skutkiem działania jednego ze sługów Gaiaphage. Stąd też Edilio zabrał broń maszynową, z pomocą której walczyły dzieciaki z Perdido Beach w czasie bitwy w Święto Dziękczynienia.

W "Fazie Drugiej: Głód", Caine napadł na PBNP, chcąc zdobyć kontrolę nad prądem i tym sposobem także nad miastem. Jednak, jak się okazało, podświadomie wykonywał polecenia Ciemności i po długim oblężeniu wydobył z rdzenia pręt paliwowy zawierający uran razem z Dianą, Komputerowym Jackiem, Drakiem i jego ludźmi, po czym zaniósł go do sztolni, by Gaiaphage się nasycił. Od tego czasu elektrownia nie działa, a mieszkańcy ETAP-u są pozbawieni prądu.

Opis miejscaEdytuj

Przy wysokim ogrodzeniu elektrowni stoi ceglana wartownia. Teren oświetlają jasne światła. Reflektory na wartowni, nakierowano w obie strony, wzdłuż siatki. Za bramą zaś wznosi się potężna bryła samej elektrowni, szumiąca, wibrująca - złowrogi kształt pośrodku nocy. Jest ogromna i składa się z kilku odrębnych budynków. Największy z nich wygląda jak zakład karny. Całość przywodzi na myśl niewielkie, samowystarczalne miasto. Parking nadal jest w połowie wypełniony samochodami, połyskującymi w blasku reflektorów. Sama wielkość elektrowni budzi respekt. Obudowy bezpieczeństwa mają wysokość drapaczy chmur. Budynek, w którym znajdują się turbiny, wznosi się, ponury i niebezpieczny, niczym wielkie, pozbawione okien więzienie. Do środka prowadzą niewiarygodnie małe drzwi.